„Sing cuckoo” – El Greco

kuku3Na płycie „Sing cockoo” znalazło się 8 utworów wokalno – instrumentalnych krakowskiego kompozytora i pianisty Joachima Mencla oraz 2 utwory instrumentalne. Przez blisko 6 lat Mencel eksperymentował i szukał nowych form, łączących różnorodne style i gatunki muzyczne, tak by stanowiły perfekcyjny klimat dla wybranych przez siebie utworów poetyckich.

Joachim Mencel:. „Muzyka El Greco jest syntezą różnych stylów – chillout, drum’n'bass, R&B, jazz, rock. Podstawą jest umiejętność poruszania się w tych stylach. Choć utożsamiany jestem głównie z jazzem to jednak purystą jazzowym nie jestem; co więcej uważam, że jazz powstał jako synteza kilku gatunków muzyki w USA (rytmy afrykańskie, hymny angielskie, negro spirituals, blues, ragtime). Dzisiaj ta koncepcja łączenia gatunków znów się uaktywnia.
Grając jazz, wkładamy w jego ramy nasze zainteresowania, nasze dziedzictwo i ta koncepcja jazzu – żywego organizmu, do którego możemy dodawać swoją „nutę” jest bardzo pojemna.”

Wybór poezji do tak nowatorskiej formy muzycznej nie należał do łatwych; z wielu fascynacji trzeba było rezygnować, by ostatecznie zastosowane kryterium zdolności adaptacji tekstu do muzyki dało wyjątkowy materiał na płytę. Stąd na płycie znajdziemy wiersze:
1.Marmur Biały – Cyprian Kamil Norwid
2.Kukułeczka kuka po staroangielsku – Anonim
3.Hope is the thing with feathers – Emily Dickinson
4.Rozkosz i boleść (Do Nieznajomej) – Kazimierz Przerwa-Tetmajer
5.Fraszka (Sen) – Jan Kochanowski
6.Reading Gaol – Oscar Wilde
7.Czemu mi smutno (Aerumnarum Plenus) – Cyprian Kamil Norwid
8.Ślimak mi się powoli przed oczyma wlecze – Kazimierz Przerwa – Tetmajer

Warstwę słowną dopełniają wspomniane wcześniej 2 utwory instrumentalne:

9. La Nevada – Gila Evansa
10.North Dakota – kompozycja zespołowa

Joachim Mencel: „Odczytuje muzykę w rytmie i akcentach tekstu. Ta poezja, którą wybrałem w moim odczuciu miała już swoją melodię. Moim zadaniem było jedynie odkrycie jej i ubranie w dźwięki, harmonię, rytm i formę. Nie każda poezja nadaje się do opracowania muzycznego, a przynajmniej nie w moim stylu.
Żyjemy w czasach, w których artyści skazują nas raczej na kontestacje współczesnego świata, leczenie swoich depresji, fobii i niestety często wykorzystują słowo, żeby szokować za wszelką cenę. W naszym projekcie nie musimy udowadniać, że wybrana poezja jest wartościowa, bo jest to oczywiste; co ciekawe te teksty mimo upływu wieków są bardzo aktualne – mogą wzruszać, skłaniać do refleksji, cieszyć, a nawet bawić.”
Również tytuł płyty „Sing cuckoo” zaczerpnięty został z XIII wiecznego anonimowego tekstu literackiego, będącego najstarszym znanym przykładem poezji angielskiej.